Zima. Jeszcze trochę, wytrzymajmy ![]()
Wiosna nieuchronnie się zbliża, a razem z nią więcej światła, energii i motywacji![]()
DLACZEGO ZIMĄ ŁATWIEJ TYJEMY ?
Mniej światła – krótki dzień
→ więcej melatoniny, mniej serotoniny i dopaminy
→ większy apetyt na węglowodany
→ gorsza kontrola impulsów
→ spadek motywacji do ruchu
Mniej ruchu
→ mniej kroków
→ niższe spalanie
Więcej stresu i zmęczenia
→ „comfort food”, alkohol, podjadanie (mózg szuka nagrody → cukier, tłuszcz, alkohol)
Gorsza „gospodarka cukru”
→ większa insulinooporność
→ łatwiejsze magazynowanie tłuszczu
Tryb „oszczędzania”
→ organizm zwalnia metabolizm
→ rośnie łaknienie
A przecież jako gatunek jesteśmy stworzeni do ruchu – przez cały rok.
Nie czekajmy więc na „lepszą pogodę” wiosną czy wycieczkę rowerową latem ![]()
Aktywność zimą (spacery, narty, sanki i mnóstwo aktywności „pod dachem”
) jest równie ważna i pomocna – nie tylko dla naszej kondycji fizycznej, ale i psychicznej ![]()
A po spacerze czas na relaks z książką, z „dotlenioną głową”