Diabetologia to piękna i rozwojowa dziedzina medycyny ![]()
A leczenie choroby otyłościowej to wspólna, zespołowa praca – Pacjenta, Lekarza, całego Zespołu Terapeutycznego (psychologa, fizjoterapeuty, dietetyka, trenera), która potrafi przynieść ogrom radości i satysfakcji
Po weekendzie spędzonym na IV Kongresie Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości dziękuję wszystkim Moim Pacjentkom i Pacjentom za wieloletnie zaufanie.
Z lekarskiej perspektywy wiem, jak wielu powikłań można uniknąć lecząc tę chorobę, jak poprawić wyniki badań, obniżyć stężenie glukozy czy cholesterolu.
Ale to Wy, Pacjenci, wiecie najlepiej co znaczy żyć bez choroby otyłościowej.
„Czuję się o 20 lat młodsza…”
„Leki odmieniły moje życie, nareszcie chce mi się chcieć…”
„Lżej wchodzi mi się po schodach i zawiązuje buty…”
„Nie budzę się już z bólem głowy, niewyspany…”
„Wreszcie nie myślę ciągle o jedzeniu…”
To tylko mała część tego, co słyszę w gabinecie.
Leczenie choroby otyłościowej to oczywiście nie sama farmakoterapia – ale dzięki niej wielu Pacjentów ma nareszcie bodziec, aby coś móc i chcieć zmienić w swoim życiu – zacząć się ruszać, jeść lepiej i bardziej świadomie, wreszcie – zwyczajnie UŚMIECHNĄĆ SIĘ do lustra.
Jaką największą różnicę widzę lecząc otyłość?
To nie tylko wyniki badań, ale właśnie UŚMIECH Pacjentów, którego wcześniej nie było.
To wiara w siebie, większa samoocena i zwyczajnie – radość życia, w zdrowiu i świadomości.
A o to przecież przede wszystkim chodzi![]()